Są wśród nich wieczne pióra, personalizowane długopisy, zestawy herbat lub bony upominkowe, np. do jubilera. Najczęściej tego rodzaju prezenty wręczane są na zakończenie edukacji wczesnoszkolnej, ósmej klasy lub tuż przed maturą. Stanowią wyraz wdzięczności od całej klasy. Podziękowania dla nauczyciela najczęściej Podziękowanie dla nauczyciela na zakończenie roku. Podziękowanie dla nauczycielki za opiekę i mądre rozwiązywanie konfliktów szkolnych to nie tylko obowiązek, ale też niebywała przyjemność. Prezent na dzień nauczyciela lub na koniec roku w postaci bransoletki sprawi, że na dłużej zapamięta on swoich drogich uczniów. Piszę Wam o tym dlatego, że opinia od wychowawcy jest bardzo przydatna do zbudowania obrazu funkcjonowania dziecka, szczególnie w kontekście społeczno - emocjonalnym. I szkoda ciężkiej pracy wychowawcy, nauczyciela - często czasu po godzinach. Dobrze by było, żeby ten czas przełożył się potem na lepszą diagnozę i pełniejszy obraz. Rodzeństwo również odgrywa ważną rolę dla wielu osób i można je wymienić w dedykacji. W ten sam sposób można to zrobić indywidualnie lub w grupach w zależności od przypadku. Dedykacja dla dziadków; Wykonanie pracy magisterskiej to osiągnięcie, które sprawia, że rodzina jest dumna z tego, że jest celem osiągniętym. Dziś chcemy podziękować Wam. Za cierpliwość, dobre serca i za cenny czas. Który chętnie poświęcacie nam. Kochani nauczyciele. Przyjmijcie od nas życzeń moc. Za kłopoty – przepraszamy, wszyscy zaśpiewamy. By piosenka brzmiała cały rok. 2. Choć czasami lekcja strasznie dłuży się. TOP 10 kultowych tekstów nauczycieli freepik/ senivpetro. Zobacz galerię (11 zdjęć) Wszyscy znamy kultowe teksty nauczycieli. „Dzwonek jest dla nauczyciela, a nie dla ucznia” czy „Wyciągamy karteczki” to tylko niektóre z nich. Przypominamy słynne powiedzenia, które pedagodzy i wychowawcy kierowali w stronę uczniów. Wzrusza do łez | MamaDu.pl. "Dziękuję, że nie rzuciliście szkoły w cholerę". List z podziękowaniami od nauczyciela robi wrażenie. – Niezwykłych, bezszkolnych, pełnych emocji, przygód, beki i odpałów wakacji dla wszystkich! – napisał w swoim liście Krystian Ostrowski, anglista prowadzący fanpage "School Sucks". Sowa 3D na prezent dla nauczyciela. Prezent dla nauczyciela nie musi być banalny. Wygrawerowana w szkle sowa 3D ze spersonalizowanymi życzeniami to idealny wybór dla każdego ucznia, który chce podarować nauczycielowi coś wyjątkowego. Szklana statuetka nie tylko doskonale się prezentuje, ale daje także możliwość wyrażenia Podziękowania dla wychowawcy i nauczyciela to stały element wszelkich uroczystości szkolnych kończących rok szkolny. Ich treść i przesłanie często bywają podobne, można jednak puścić PREZENT UPOMINEK DLA UCZNIA PENDRIVE 8 GB + GRAWER. od Super Sprzedawcy. Stan. Nowy. Szyfrowanie. nie. 16, 99 zł. 25,98 zł z dostawą. Produkt: Pendrive MemoRabbit pendrive TWISTER 8GB, USB 2.0 8 GB. f6Pq. Cudaki moje kochane! Piszę do Was, ponieważ nie potrafię mówić… Tzn. znam sama siebie na tyle, że wiem, iż mój introwertyzm i (nad)wrażliwość nie pozwoliłyby mi na wyrażenie tego w mowie (pewnie zaczęłabym płakać przy drugim zdaniu 😉 ). Zatem piszę do Was – Dzieciaczki 😉 Na początku chcę Was przeprosić. PRZEPRASZAM… – jeśli kiedykolwiek poczuliście, że nie okazałam Wam szacunku (chcę wierzyć, że takich sytuacji nie było, w każdym razie – nigdy nie miałam takiego zamiaru) – za wszystkie błędy, które popełniłam jako początkujący nauczyciel, wychowawca – że tak wielu rzeczy nie zdążyłam Wam przekazać i z Wami zrealizować – za to czego zabrakło i to, czego było za dużo – za to, że nie zawsze spełniałam Wasze oczekiwania – za to, że nie zawsze potrafiłam Wam pomóc – za to, że nie zawsze potrafiłam nadążyć za Waszym tokiem myślenia… – za to, że nie znałam odpowiedzi na wszystkie Wasze pytania – za to, że nie do końca rozumiałam Wasz młodzieńczy „slang” 😀 – za swoje niedoskonałości i słabości – za to, że może czasem wymagałam zbyt wiele – za to, że może czasem wymagałam za mało – za to, że może czasami byłam nadgorliwa i chciałam za bardzo… Dalej, chcę Wam podziękować. DZIĘKUJĘ… – przede wszystkim i najmocniej – za to, że dzięki Wam jeszcze bardziej zbliżyłam się do Boga (a myślę, że poznaliście mnie już na tyle, że wiecie, jak ważną rzeczą jest to dla mnie 😉 ) – za to, że przez 14 tygodni miałam za kogo odmawiać koronkę… 😉 – za to, że mnie szanujecie – za to, że tak pozytywnie mnie zaskoczyliście wypełnianiem słoików w akcji „góra grosza” – za piękne gazetki i dekorowanie klasy – za Wasze zaangażowanie w życie klasy – za reprezentowanie szkoły w różnych konkursach, zawodach – za wspólne śpiewanie „Mazura” podczas apelu z okazji Dnia Niepodległości – za wspólne zdjęcia klasowe 🙂 – za cudowne przygotowanie naszej sali i czas spędzony z Wami podczas wigilii klasowej – za to, że mnie zaakceptowaliście i byliście wsparciem zwłaszcza w pierwszych (tak ważnych dla mnie) miesiącach pracy – za to, że nauczyliście mnie, co to znaczy brać odpowiedzialność za drugiego człowieka – za to, że daliście mi tak pozytywne informacje zwrotne w ankietach – za to, że twierdziliście, że nie mam słabych stron (szaleńcy i niepoprawni optymiści z Was… 😀 ) – za to, że utwierdziliście mnie w przekonaniu, że warto się angażować, poświęcić czas i energię w budowanie relacji z drugim człowiekiem – za to, że utwierdziliście mnie w przekonaniu, że warto wychodzić poza schematy i utarte ścieżki – za to, że utwierdziliście mnie w przekonaniu, że warto wierzyć i ufać młodym ludziom – za to, że mnie nie zawiedliście na żadnej z wycieczek, czy innych szkolnych akcjach – za Wasz przezabawny występ „Jadą jadą chłopcy…”, który od początku do końca sami przygotowaliście – za fantastyczny wspólny czas podczas klasowej wycieczki – za wspólne śpiewanie piosenek i pieśni religijnych w autobusie (klasa do tańca i różańca… 😀 ) – za noc filmową z horrorami w roli głównej… 😉 – za każde Wasze „dzień dobry”, „do widzenia”, „miłego dnia/weekendu”, „dziękuję”, „proszę”, „Pani Kasiu…” – za to, że teraz już wiem, co znaczy „rak” i „zrobić komuś kebab” 😀 – za to, że wytrwaliście moje „spamowanie” na naszej grupie klasowej na FB – za to, że oddawaliście mi Wasz cenny czas na przerwach, gdy potrzebowałam z Wami coś omówić – za wspólne 45 min co piątek – czekałam na nie cały tydzień! – za Wasz uśmiech i radość (nawet nie wiecie jak strasznie się cieszyłam widząc Wasze uśmiechnięte twarze) – za Waszą wyrozumiałość i cierpliwość do mnie… – za Waszą otwartość na mnie i moje pomysły… – za Waszą odwagę i kreatywność – za to, że i ja dzięki Wam stałam się bardziej odważna – za to, że jesteście moją inspiracją i motywacją – za to, że mogłam dla Was przebiec maraton 😉 – za to, że mi kibicowaliście – za cudowne 9 miesięcy jakie z Wami spędziłam – za to, że tak pięknie pokolorowaliście mój świat – za to, że tak szalenie dużo mnie nauczyliście – za to, że wnieśliście tak wiele wartości do mojego życia – za wspólny projekt gimnazjalny – za to, że tak wiele razy mogliśmy udowodnić sobie, że niemożliwe nie istnieje 😉 – za to, że jesteście kolejnym powodem, za który codziennie mogę dziękować Bogu – za to, że przez ten czas z Wami odczuwałam tyle wdzięczności, jak mało kiedy prędzej – po prostu za to, że jesteście – i za to jacy jesteście!!! Bo jesteście genialni, cudowni, wspaniali! I kiedy Wam o tym mówiłam, czy pisałam, to nigdy nie było w tym jakiegokolwiek udawania, czy chęci przypodobania się Wam. Ja NAPRAWDĘ tak uważam. Uwielbiam tę Waszą różnorodność. Jako klasa doskonale się uzupełnialiście. I chcę Wam powiedzieć, że to nie jest tak, że zwracałam większą uwagę na Uczniów, którzy lubili pakować się w kłopoty lub brali udział w jakiś „szalonych akcjach”. Choć prawdą jest, że to właśnie dzięki tym Osobom szczególnie kształtował się mój charakter… To dzięki Wam wychodziłam ze swojej strefy komfortu, bo stawialiście mnie w takich sytuacjach, w których z własnej woli nigdy bym się nie znalazła. A tym samym nigdy bym się nie dowiedziała, że sobie poradzę 🙂 Dzięki Wam wzrastałam, a moje kompetencje jako nauczyciela rosły. To dzięki Wam uczyłam się najwięcej… Byliście moim rozwojem osobistym w czystej postaci. (A ja uwielbiam się rozwijać 😀 ) Ale nie raz, nie dwa miałam kryzysy, w których zastanawiałam się, czy to co robię ma w ogóle jakiś sens. Zwłaszcza wtedy, gdy nie widziałam efektów swojej pracy. Gdy ktoś zawodził mimo, że Mu zaufałam. Gdy czułam, że to mi zależy bardziej niż Osobie o którą „walczyłam”. I wtedy w sposób szczególny pomagały mi Osoby w klasie, które z pozoru były „niewidoczne”. Te niby zapomniane. Choć żadne Dziecko nigdy nie było przeze mnie zapomniane. To, że do niektórych z Was nie musiałam podchodzić po kilka razy i pytać, czy coś zostanie zrobione, albo prosić, to nie dlatego, że poświęcałam Wam mniej uwagi. To dlatego, że miałam pewność, że w Waszym przypadku jedno Wasze słowo wystarczy. To Wy dodawaliście mi pewności siebie. Bo to właśnie Wy byliście tymi, którzy gdy miałam chwile zwątpienia motywowali mnie, by jednak nadal się starać. (Wtedy powtarzałam sobie „Bądź silna, nigdy nie wiesz kogo inspirujesz.” :D) To Wy byliście moją siłą, a Wasza akceptacja nadawała sens temu co robiłam. Tylko dzięki Waszemu wsparciu miałam odwagę, by „walczyć” o tych, o których czasem powalczyć trzeba było… To głównie dzięki Wam chciało mi się bardziej. I jeśli drogi Uczniu, zastanawiasz się do której grupy należałeś, to odpowiem Ci, że prawdopodobnie raz byłeś w jednej, raz w drugiej 😉 A każda Osoba z klasy pełniła szalenie ważną rolę. Bo w ogóle jesteście dla mnie bardzo ważni… Pamiętacie jak kilka razy, gdy przygotowałam dla Was jakiś upominek, pytaliście mnie wtedy „Chciało się pani?”?Odpowiadałam, że nie ma znaczenia, czy mi się chciało, czy nie. Jeśli Wam się coś podoba, to wiem, że było warto. I jeśli mam być z Wami szczera (tak jak zawsze byłam), to powiem Wam, że przy robieniu jakiejś 8, czy 10 rzeczy już mi się nie chciało 😛 Zastanawiałam się po co, na co i dlaczego ja to robię, zwłaszcza, że w początkowych zamierzeniach te rzeczy miały wyglądać dużo lepiej niż mi to wychodziło… I to był czas, w którym dziękowałam Bogu, że mam Was tylko 14… 😀 Co nie zmienia faktu, że w każdą rzecz, którą robiłam, wkładałam tyle samo serca i pracy. Bo jest jeszcze jedna ukryta prawda – chciało mi się bo… Was kocham. Ale o tym będzie na końcu 😉 A mimo, że już może i macie dość (wiem, że większość z Was nie lubi czytać :P), to ja wcale jeszcze nie kończę 😉 Bo widzicie, ja mam świadomość, że jestem jednym z wielu nauczycieli, którzy się pojawili i pojawią na Waszej edukacyjnej drodze. Chcę jednak żebyście wiedzieli, że Wy dla mnie nigdy nie będziecie jednymi z wielu. Jesteście dla mnie kimś szczególnym i na zawsze macie kawałek miejsca w moim serduchu. I niezależnie od tego, jak nasze dalsze losy się potoczą, chcę żebyście pamiętali, to o czym Wam już kiedyś pisałam – gdybyście kiedyś mieli trudniejszy czas, to wiedzcie o tym, że gdzieś tam w świecie jest ktoś, kto wierzy w Was bardziej niżby się mogło Wam wydawać… 😉 Bo przez ten czas kiedy z Wami byłam, chciałam Wam przede wszystkim pokazać, że jestem człowiekiem. Nie nauczycielem, czy wychowawcą, który z racji posiadanej roli ma już przewagę nad Uczniem. Po prostu człowiekiem – takim samym jak Wy. Dlatego tak często ćwiczyłam z Wami na wf-ie. I też nie przebijałam piłki, nie trafiałam do bramki, czy kosza. I też popełniałam błędy. Dlatego razem z Wami składałam się na klasowy papier, czy obrus. Dlatego razem z Wami wrzucałam grosiki do naszych słoików na „górę grosza”. I nawet nie wiecie jak bardzo się bałam wychodzić z jakąkolwiek inicjatywą. Każdy post, czy dokument na klasowej grupie na FB był przeze mnie jakieś 5 razy czytany i ogrom razy analizowany, czy w ogóle coś wrzucić. Każda lekcja wychowawcza (mimo, że uwielbiałam ten czas z Wami), w której chciałam podzielić się z Wami jakimiś swoimi przemyśleniami/doświadczeniami była dla mnie jak skok w nieznane… Każda akcja (czy to czekoladowe mikołajki, świąteczne choinki, walentynkowe serduszka, kartki na święta, pudełka na Dzień Dziecka, czy przebieranie na 1 kwietnia) rodziła we mnie milion myśli typu – czy powinnam, czy nie jestem zbyt emocjonalna, czy wypada, czy to nie zostanie źle odebrane itp. Wielokrotnie bałam się tak, jak jeszcze nigdy przedtem. Czego? Waszej opinii, odbioru, reakcji ze strony innych nauczycieli, Dyrekcji, konsekwencji, jakie mogą z różnych inicjatyw wynikać. W sumie, to bałam się wszystkiego. Nadal się boję. Ale to robię. Bo to Wy nauczyliście mnie, że warto. Warto ryzykować. Warto wychodzić ze swojej strefy komfortu. Warto łamać schematy. Warto robić więcej niż tylko to, czego od Ciebie wymagają. Warto żyć bardziej, mocniej… Wiele razy „naginałam rzeczywistość” dla Was, za co później musiałam przepraszać innych. Ale wiecie co? Nie żałuję 😉 Bo pewnie łatwiej byłoby gdybym się tak nie zaangażowała. Na pewno to pożegnanie nie byłoby dla mnie tak trudne… Ale w życiu nie chodzi o to, by było łatwo, ale wartościowo. Cytując N. V. Peal’a (którego książkę cały czas możecie ode mnie pożyczyć 😛 ) – „Nic, co ma wielką wartość w życiu, nie przychodzi łatwo.” I mimo, że czasami faktycznie łatwo nie było, to nie żałuję ani sekundy i energii, którą poświęcałam na budowanie relacji z Wami. Bo gdybym była bardziej obojętna, to mogłabym nie zauważyć tego, jak cudowni jesteście… Tyle stracić! Bo choć często spotykałam się z określeniem, że Uczniowie z mojej klasy mają wiele szczęścia, że jestem Ich wychowawczynią, to ja nie mam wątpliwości, że w tym układzie, to ja jestem większą szczęściarą, bo moje szczęście jest pomnożone razy 14… I już prawie na sam koniec chcę Wam powiedzieć, żebyście byli odważni. I odważnie kroczyli po tym świecie. Bo on Was potrzebuje, dokładnie takich jacy jesteście. Idealnych – właśnie takich! Możesz. Potrafisz. Dasz radę. Wierzę w Ciebie! Bardzo… I przenigdy nie zapomnij o tym, że… JESTEŚ WARTOŚCIOWY, A TWOJE ŻYCIE MA OGROMNE ZNACZENIE! Kocham Was Cudaki… Miłością nauczyciela do swoich Uczniów. Miłością wychowawcy („mamy”) do swoich Dzieciaczków 😉 Miłością człowieka do drugiego Człowieka. Z ogromnymi wyrazami szacunku i uznania do Was jako klasy, jak i każdego z osobna, Wasza KP PS. Przepraszałam, dziękowałam, to jeszcze poproszę… „Obiecaj mi, że zawsze będziesz pamiętał o tym, że jesteś bardziej odważny niż w to wierzysz, silniejszy niż Ci się wydaje i bardziej mądry niż myślisz.” (Kubuś Puchatek) Obiecaj mi, proszę… PS. 2 Przepraszam jeśli ten list jest zbyt emocjonalny i osobisty. Ale przez cały czas nasze relacje były bardzo partnerskie, wręcz przyjacielskie. Przez cały ten czas z Wami byłam dokładnie taka jaka jestem, dlatego ten list też jest taki, jaki jest – po prostu prawdziwy… Produkt czasowo niedostępny search   Filiżanka najlepszej nauczycielki. Dzień Nauczyciela. Dedykacja. "Za naukę, cierpliwość i serce. Najlepszej Nauczycielce." Na filiżance umieszczone jest podziękowanie dla nauczyciela. Treść zainspirowana tym za co pamiętamy nauczycieli bliskich sercu. Te trzy cechy przychodzą na myśl, kiedy mowa o najlepszych nauczycielach. Można zmienić napis dla wychowawczyni lub Pani Dyrektor, lub dodać imię. Na spodku wierszyk nieznanego autora o nauczaniu:"Nie tylko z książek płynie dobra naukaz SERCA nauczać to jest wielka sztuka" Możesz wybrać inny cytat. Dodatkowo możesz zamienić cytat na własny tekst. Możemy dopisać życzenia dla nauczyciela, lub inną dedykację z drugiej strony filiżanki, lub na uchu. Personalizacja. Dodatkowy tekst lub symbol na uchu. Tekst napisany na uchwycie od góry do dołu, w jednej linijce. (+4,00 zł) Dodatkowa krótka dedykacja z drugiej strony. Możesz wpisać krótkie podziękowanie lub życzenia, ktore umieścimy na kubku. (+6,00 zł) Dla kogo: Wybierz dla kogo ma być podziękowanie. Wybierz cytat: Cytat będzie napisany na spodku. Zmiana głównego napisu na własny: Napis ten będzie wykonany w takim samym stylu jak we wzorze, ale wpiszemy tu twoją treść. (+6,00 zł) Zmiana cytatu na spodku na własny: Napis będzie umieszczony na spodku w formie fali. (+6,00 zł) Zobacz podsumowanie ceny opcji w koszyku. Opis Szczegóły produktu Filiżanka na prezent dla nauczyciela wykonana w Of Course Colours. Filiżanka porcelanowa biała, ręcznie malowana, z pięknym podziękowaniem za pracę nauczyciela, wychowawcy w szkole lub przedszkolu. 280ml z talerzykiem 17cm, 300ml z talerzykiem 16cm Wybierz dla kogo. Wybierz cytat. Opcje dodatkowe: Możesz dopisać życzenia dla nauczyciela z drugiej strony filiżanki: Często wybieraną formą jest napis dla kogo i kto. Na przykład: DlaPani Agnieszki♥Klasa 3b2021/2022 Możesz dopisać krótką sentencję na uchu. Często wybieraną formą jest napis: Miłego dnia ♥ lub Dziękujemy Jeśli chciałbyś aby na spodku umieścić imiona dzieci, dostępna jest taka opcja w innej dla nauczyciela 280 ml z imionami dzieci. Jeśli masz swój pomysł na projekt skontaktuj się z realizacji Czas może się nieco wydłużyć przy zamówieniu większej ilości produktów,lub w okresie zbliżającego się zakończenia roku, albo Dnia Nauczyciela. Indeks 00 nauczycielfil Zobacz także 4 innych produktów w tej samej kategorii: Nowy Produkt czasowo niedostępny Elegancka filiżanka na prezent dla nauczyciela wychowawcy. "Za naukę, cierpliwość i serce. Najlepszej Nauczycielce." Na filiżance umieszczone jest podziękowanie dla nauczyciela. Treść zainspirowana tym za co pamiętamy nauczycieli bliskich sercu. Te trzy cechy przychodzą na myśl, kiedy mowa o najlepszych nauczycielach. Można zmienić napis dla wychowawczyni lub Pani Dyrektor, lub dodać imię. Na spodku wierszyk nieznanego autora o nauczaniu:"Nie tylko z książek płynie dobra naukaz SERCA nauczać to jest wielka sztuka" Możesz wybrać inny cytat. Dodatkowo możesz zamienić cytat na własny tekst. Możemy dopisać życzenia dla nauczyciela, lub inną dedykację z drugiej strony filiżanki, lub na uchu. Dedykacje dla nauczyciela tworzymy zazwyczaj przy okazji wręczania mu kwiatów lub upominku rzeczowego, a te z kolei pojawiają się przeważnie z okazji Dnia Nauczyciela czy momentów takich jak zakończenie roku szkolnego lub urodziny czy imieniny pedagoga. Niezależnie od okoliczności wręczanemu prezentowi powinna towarzyszyć dedykacja, która może przybierać bardzo różne style - od poważnej, do nieco bardziej żartobliwej, humorystycznej. Wszystko zależy od naszej relacji z napisać dedykację dla nauczyciela? Powinna ona zawierać kilka podstawowych elementów, dzięki którym jej treść będzie przejrzysta i uporządkowana. Do tych elementów należą:- data i miejsce, w którym wręczany jest podarunek wraz z dedykacją, - zwrot grzecznościowy informujący o tym, kto jest adresatem prezentu (np. Kochanemu Panu Jackowi… lub już bardziej oryginalnie, podkreślając wybrane cechy pedagoga, np. Niezłomnej Pani Ani...),- właściwa treść dedykacji (najlepiej, gdy będzie ona możliwie jak najbardziej spersonalizowana),- podpis (jeśli jest to prezent zbiorowy, to zazwyczaj decydujemy się na jakieś grupowe określenie, np. Uczniowie VB). Jeśli jednak prezent czy kartka są na tyle duże, że zmieści się indywidualny podpis każdego, warto zastosować taki zabieg. Formy dedykacji dla nauczyciela Jest to przeważnie jedno- lub kilkuzdaniowa wypowiedź w formie życzenia, kierowana przez ucznia lub uczniów do ulubionego pedagoga lub wychowawcy. Nawiązuje się w niej do trudów procesów nauczania i wychowania, jakie konkretny nauczyciel podejmuje. Dedykacja dla nauczyciela może mieć również formę zabawnego cytatu lub cytatu i dopowiedzenia wymyślonego przez nadawcę. Jak przekazać dedykację nauczycielowi? Uczniowie umieszczają ją bezpośrednio na wręczanym przedmiocie, np. na jego odwrocie (miejsce zależy od rodzaju prezentu). Jeśli wręczamy nauczycielowi kwiaty, dobrym miejscem na dedykację będzie dołączony bilecik okolicznościowy lub kartka.