Wygląd i samopoczucie. Przed porodem mogą pojawić się różne uczucia. Bądź przygotowana! 02 września 2020. Mieszanka strachu, niecierpliwości i radosnego oczekiwania za każdym razem ma inne proporcje. Pamiętaj, że masz prawo odczuwać wszystkie te emocje przed porodem! redakcja mamotoja.pl.
Gwiazda TVP chętnie opowiada jednak o swoich odczuciach tuż przed porodem. W ostatnim wywiadzie przyznała, że chce, by tak jak w przypadku narodzin synka, również ten poród był naturalny
Czop śluzowy z krwią może zaniepokoić przyszłą mamę. Tymczasem trzeba pamiętać, że jej niewielka ilość nie świadczy o żadnych zaburzeniach, a jest związana z pęknięciem drobnych naczyń krwionośnych podczas rozwierania się szyjki macicy. Zwykle pojawia się, kiedy odejście czopu śluzowego ma miejsce tuż przed porodem.
Skurcze ciążowe mogą przypominać dolegliwości menstruacyjne. Pojawiają się m.in. by nastąpiło rozwarcie szyjki macicy. Sprawdź, co zwiastują skurcze przed porodem, jakie czynniki je wywołują, jakie są rodzaje skurczów i jak rozpoznać skurcze porodowe. Dowiedz się, czym różnią się skurcze przepowiadające od skurczów porodowych.
Chciałabym przed porodem mieć oczyszczone jelita (jeśli oczywiście nie dostanę biegunki, bo słyszałam, że to się często zdarza, że organizm sam tak się oczyszcza tuż przed), np. lewatywą lub czopkiem glicerynowym, żeby uniknąć ewentualnych krępujących niespodzianek już w czasie porodu. Kłopot
Lil Masti przed porodem odwiedziła Mamę Ginekolog. Aniela Bogusz niedawno odwiedziła znaną na Instagramie Mamę Ginekolog, która prywatnie jest jej kuzynką. Po wizycie celebrytka podzieliła
Ocena lęku przed porodem i jego związek ze stanem zdrowia noworodka w skali Apgar, masą ciała i nieprawidłowoś - ciami pępowiny oraz określenie predyktorów dobrostanu kobiet. Materiał i metody. Badania przeprowadzono w III trymestrze ciąży u 199 kobiet. Lęk przed porodem mierzono Kwestiona-riuszem Lęku Porodowego (KLPII).
Tuż przed porodem zauważyłam u siebie objawy grzybicy, mój gin. przepisał mi wówczas globulki Sterovag. Niestety nie zdążyłam wziąć ani jednej bo następnego dnia znalazłam się na porodówce :)) Wtej chwilii dolegliwośći poporodowe w zasadzie
A oto ich lista: Żywność zawierająca wapń (żółty ser, migdały, natka i korzeń pietruszki, suszone śliwki, pestki dyni) i magnez (kiełki pszenicy, migdały, kasza gryczana, orzechy ziemne, rodzynki) – ich porcja tuż przed porodem wzmocni mięśnie i złagodzi ból. Jogurty i kefir, zawierające dobroczynne bakterie.
HBS - czy powtarzałyście to badanie TUŻ PRZED PORODEM??? Przez Gość fiziak150, Lipiec 29, 2008 w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci Polecane posty
izpmIj. 11 sierpień 2015 (13:27) | Jestem zatrudniona na umowie o pracę na czas określony od do Jest to moja druga umowa w tej firmie, pierwszą miałam próbną. Od dnia przebywam na chorobowym. Termin porodu mam przewidziany na czyli jeszcze w trakcie stosunku pracy z pracodawcą. Stąd moje pytanie, czy będzie przysługiwać mi świadczenie macierzyńskie? Czy mam z wnioskiem zwrócić się do firmy czy do ZUS, że chciałabym skorzystać z urlopu macierzyńskiego? czy taki wniosek ma określony termin – składa się go przed porodem, czy po? Prawo do urlopu macierzyńskiego przysługuje kobiecie, która w dniu porodu podlega ubezpieczeniu chorobowemu. Ponieważ jest Pani zatrudniona na podstawie umowy o pracę obowiązkowo jest Pani objęta ubezpieczeniem chorobowym, na które składkę odprowadza w części pracodawca oraz Pani. Tak więc w Pani przypadku będzie miała Pani prawo do zasiłku macierzyńskiego. Okres wypłaty zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dziecka na podstawowym urlopie macierzyńskim wynosi: 20 tygodni (140 dni) – w przypadku urodzenia jednego dziecka przy jednym porodzie. Podstawę wymiaru zasiłku stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc porodu. W sytuacji gdy zamierza Pani jednocześnie wykorzystać urlop macierzyński, urlop dodatkowy oraz rodzicielski, bezpieczniej jest złożyć wniosek o dodatkowy urlop macierzyński i rodzicielski w terminie 14 dni przed rozpoczęciem korzystania z tych urlopów np. razem z wnioskiem o urlop macierzyński. Jeśli dziecko urodzi się w zaplanowanym terminie, rozpocznie Pani urlop macierzyński jeszcze w okresie pozostawania w stosunku zatrudnienia u obecnego pracodawcy. W takim przypadku nie musi Pani składać specjalnego wniosku o wypłatę zasiłku do ZUS. Za pozostały okres po ustaniu stosunku pracy, podczas którego będzie Pani przebywała na urlopie macierzyńskim, zasiłek macierzyński wypłaci Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W związku z tym cała dokumentacja powinna zostać przekazana przez Pracodawcę bezpośrednio do ZUS, gdyż to zakład stanie się podmiotem ustalającym prawa do zasiłków oraz będzie zasiłki wypłacał. adw. Łukasz WieszczeczyńskiTabędzka – Wieszczeczyński – Podstawa prawna: Art. 4 i nast. oraz art. 29 i nast. Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa ( Dz. U. z 2014 r., poz. 159. ze zm.) art. 30 § 1 pkt 4, art. 177 i nast. ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tj. z 2014 r. nr 1502 ze zm.)
Cześć dziewczyny:-) Jak już tu pisałam wiele razy - jestem tuż przed porodem. Wg USG jestem 3 dni po terminie, wg miesiączki - 6 dni przed. Przy czym ja ostatnią miesiączkę pamiętam "mniej więcej", więc dużo bardziej wiarygodny jest termin z usg;-) W każdym razie - jest mi już bardzo ciężko, strasznie chciałabym być już po... Poza tym z pewnych przyczyn osobistych lepiej zebym urodziła już niebawem... Od jakiegoś tygodnia mam coraz silniejsze skurcze, ale cały czas tylko te przepowiadające. Postanowiłam więc trochę sobie pomóc i pogonić Maluszka domowymi sposobami - wyprałam i powiesiłam firanki, wyszorowałam szafki i płytki w kuchni, uprałam dywany (na kolanach;-P). Swoją drogą, myślałam, że to już blisko, bo prawie w ogóle się nie męczyłam przy tym wszystkim, wiec uznałam że "syndrom wicia gniazda" mi się włączył, więc to pewnie już niedługo Próbowałam też oczywiście seksu :-D i nadal nic... To znaczy skurcze są trochę silniejsze, ale nadal nieregularne, po prostu brzuch mi się napina, twardnieje. Mam tak cały dzień, po czym w nocy się uspokaja i nic:-/ Została mi chyba tylko jedna metoda - olejek rycynowy. I tu moje pytanie do was - czy któraś z Was testowała ten sposób? Co wiecie na jego temat, czy jest bezpieczny dla malucha? Nie chcę Maleństwu i sobie zaszkodzić... Co wy o tym myślicie? o olejku rycynowym to ja nic nie slyszałam, ale dotykanie, dosc intensywne brodawek sutkowych, wywołuje skurcze wiec spróbuj Zdaje się, że lewatywa działa podobnie jak olejek - on przeczyszcza, a właśnie pobudzone ruchy jelit mają wywoływać poród. Więc chyba chodzi o to samo Co do sutków - hmm, przetestuję. Ale może znajdzie się jakaś mama, która testowała olejek? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-05-24 16:51 przez ilo07. Ja polecam masowanie sutków. Przy pierwszym porodzie mi pomogło. O godz. 12 przyjęli mnie na oddział bo byłam tydzień po terminie i nic się nie działo, dostałam zalecenie od lekarza by masować się po 15 min co pół godziny i o dziwo zadziałało bo o 18-tej zaczęły się pierwsze skurcze a o 2:15 w nocy urodziłam synka. Osobiście chyba nie eksperymentowałabym z olejkiem ... Ktoś się jeszcze wypowie? Pomóżcie dziewczyny mojej kolezance to pomoglo i jeszcze slyszalam ze cynamon swiezo zmielony i zapazony pomaga i dzidziusiowi nie szkodzi tak przynajmniej lekarz mi mowil jak sie pytalam przy poprzedniej ciazy mi akurat pomoglo wyslanie mnie do szpitala przyszlam bez skurczy i zadnych objawow porodu i od razu po przyjeciu dostalam skurczy i po paru godzinach bylo juz po wszystkim O cynamonie nigdy nie słyszałam... Ech, ja mam wizytę u mojej gin w czwartek, zobaczymy, co powie. Chyba że uda mi się wcześniej urodzić u mnie w 100% sprawdził się seks ale taki naprawdę porządny numerek heheheh, niecałe dwie godzinki po - miałam skurcze, a poród był szybki i naprawdę łatwy Ja miałam wywołany poród kroplówką 8 dni po terminie, sama jednak niczego nie próbowałam. Mojej koleżance pomógł olejek. Wypiła i poszła wolnym spacerkiem do szpitala. Jak doszła to akurat miała rozwarcie i po chwili poród! a może lepiej nic nie kombinować i spokojnie poczekać ja byłam tydzień po terminie i nic mi nie pomagało. Lekarz stwierdził, że taka uroda i skończyło się cesarką Sandrynka, próbujemy "wykochać" Malcuha, ale poza nieco silniejszymi skurczami nic się nie dzieje;-P Katrinkaka - właśnie tego się obawiam, że będę się męczyła jeszcze dwa tygodnie, po czym mi cesarkę zrobią... Bardzo nie chcę cesarki... Ale nie chcę też przekombinować, dlatego chyba olejek sobie daruję, na razie testuję masowanie sutków x-) Ale jakby się znalazła jakaś mama, która testowała sposób z olejkiem, to chętnie przeczytam, jakie ma doświadczenia Ja pierwsze dziecko urodziłam 14 dni po terminie,też próbowałam domowych sposobów i poród 10dni po terminie,ale nie próbowałąm dzidziuś będzie chciał to sam wyjdzie,jedynie w co wierze to masowanie sutków,przy drugim porodzie jak miałam słabe skurcze położna kazała masować sutki i zaraz zaczęły się większe skurcze i rozwarcie i niedługo potem urodziłam. A ja próbowałam z olejem rycynowym... Byłam już 2 tygodnie po terminie i za cholerę nic nie pomagało z domowych sposobów. rano wypiłam sobie rycynę, rycyna skutecznie przeczyściła jelita. -Jak pisałaś wcześniej praca jelit powowduję skurcze macicy. O 15 dostałam od razu skurczy co 3 minuty a o urodziła się Zosia. Polecam, mało popularna dzisiaj metoda ale jest bezpieczna dla mamy i dla dziecka i przede wszystkim bardzo skuteczna. Kiedyś stosowało się tą metodę w szpitalach. Poza tym jak jelita puste przed porodem to po nie będzie problemów z bolesnym wypróżnieniem... Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Dołącz do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 11 ] 1 2011-08-23 10:34:19 Dinana28 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-23 Posty: 3 Temat: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? tu napisać bo mam w 7 miesiącu ciąży. Przyznaję na początku przepłakałam w ramionach męża porę wieczorów z powodu ciąży, ale potem wszystko sobie poukładałam. Maż od początku w skowronkach mi było mniej do śmiechu miałam problemy z ciążą ale zawsze był przy mnie. Teraz gdy sie już wszystko uspokoiło to wymyślił abym pojechała na wieś do jego babci. Twierdzi, że odpocznę na świeżym powietrzu, nie będe musiała siedzieć cały dzień sama gdy on jest w pracy. Problem że ja nie cierpię jego rodziny zwłaszcza teraz w ciąży. Wszystko wiedzą lepiej chcą doradzać a ja nie robię z ciąży jakiejś wielkiej sensacji a tam tak jest. Wtrącają się we wszystko: w imię dla dziecka, co powinnam jeść itd. Kiedyś powiedziałam wprost że nie będziemy sobie z moim mężem życzyć wtrącania się w wychowanie małego po tym jak jego matka stwierdziła że zamieszka z nami jak się dziecko urodzi. To teraz jest strasznie obrażona jaka to ja zła jestem i bezczelna, ale czy to można tak nazwać? Mąż mnie wspiera ale widzę że chciałby abym miała lepsze stosunki z jego rodzina i nie wiem czy się zgodzić na ten wyjazd. Może wy coś doradzicie jak poprawić relacje i czy jechać? 2 Odpowiedź przez panna_m 2011-08-23 23:11:22 panna_m Woman In Red Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2011-03-23 Posty: 244 Wiek: 20+ Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Dinana28 napisał/a:Kiedyś powiedziałam wprost że nie będziemy sobie z moim mężem życzyć wtrącania się w wychowanie małego po tym jak jego matka stwierdziła że zamieszka z nami jak się dziecko masakra, teściowa z misją A tak na serio.. Rozumiem Twój niepokój i dyskomfort, bo ja też nie lubię, gdy ktoś się wpiernicza w moje sprawy i daje mi rady, mimo że radzę sobie z sytuacją. Ale myślę, że najlepszym sposobem- mimo wszystko- będzie przeprosić teściową za tamtą sytuację (oczywiście nie usprawiedliwia to jej w żaden sposób, ale szkoda Ciebie, żebyś musiała słuchać wywodów na swój temat)- zrób to dla "świętego spokoju". Z tym wyjazdem to nie jestem przekonana, tym bardziej, że z dnia na dzień rodzina nie przestanie udzielać Ci "dobrych rad". Wzajemne wizyty owszem, ale dłuższy pobyt- odradzam.. Takie jest moje zdanie be not afraid and fight like a man . 3 Odpowiedź przez FollowMe 2011-08-24 06:40:08 FollowMe Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-07-31 Posty: 635 Wiek: 27 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Kochana nie możesz dopuścić by zamieszkała z Wami po porodzie. To będzie koszmar, uwierz. Zresztą Wy jestście rodzicami, czemu nie macie sobie poradzić?Sama zadecydujesz ale ja bym nie pojechała. Po co się denerwować i stresować? Nawet świeże powietrze na to nie pomoże. Dzwoń częściej do jego rodziny, interesuj się ich sprawami, jak możesz to wpadaj do nich. A teściowej mów otwarcie czego nie chcesz i co ci się nie podoba. Ja na początku się wstydziłam a teraz mi tak wlazła na głowę,że szok... "No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland 4 Odpowiedź przez ilona123 2011-08-24 10:13:35 Ostatnio edytowany przez ilona123 (2011-08-24 10:15:44) ilona123 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-21 Posty: 186 Wiek: 39 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem?Rety, nie decyduj się na zamieszkanie z teściową, bo wejdzie na łeb. Poradzicie sobie, jesteście dorośli!I to Wasze życie, nie jej. Oczami wyobraźni widzę, jak usiluje przekonać Cię, co powinien jeść noworodek, w jakich ilościach, jak go ubrać i kiedy ma iść spać. A mamy takie sprawy same intuicyjnie wyczuwają, uwierz mi! Zyczę wytrwalości, ale nie zgódź się na jakiekolwiek próby manipulowania Twoim życiem. Trudno, najwyżej w ich oczach będziesz bezczelna. No i co z tego-ale postawisz na i oczywiście, ale to już przyznaly moje poprzedniczki,również bym nie pojechala. Potrzebujesz spokoju, a nie dostosowywania swoich potrzeb pod ich widzimisię-sory za bezpośredniość. 5 Odpowiedź przez Juliette 2011-08-24 20:57:05 Juliette Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-17 Posty: 1,659 Wiek: niecałe 20 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Nie pomysl,ze bagatelizuje Twoj problem,ale kobiety od lat rodzily i rodza dziecie, kiedys zajmowaly sie domem same, gospodarka i mnostwo dzieci. Dawaly rade, wiec czemu Wy nie macie sobie poradzic???Nie sluchaj meza i nie przeprowadzaj sie. Ciaza to nie choroba, dasz rade. Pozdrawiam. ''Bo wszystko czego chcęCałe życie być przy TobieNiech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie'' 6 Odpowiedź przez Selene1 2011-08-24 21:07:07 Selene1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-01 Posty: 12,645 Wiek: 26 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Zgadzam się z Juliette! Sami dacie sobie radę, nie będzie potrzebna codzienna pomoc tesciowej, Na to bym sie w zyciu nie zgodzila, nawet gdybym miala super extra stosunki z nią. To Wy jestescie rodzicmi i to Wy macie wychowac dzieci, a nie ona. I nawet nie pojechalabym tam, bo tylko bedziesz sie niepotrzebnie stresowac i denerwowac, a wrocisz szybciej niż planowalas:) zapewne ja i wszyscy tutaj wiedza, że jak tylko się tam pojawisz, to tematem przewodnim bedzie właśnie maluch i ciąża i życie po narodzinach. Po co to komu? rozumiem doradzić, ale po kiego sie wtrącac? tez czegoś takiego nie lubię dlatego nie pozwolilabym sobie na to. Zreszta ja jestem taka zosia samosia i nie chcialabym, aby ktos trzymal mnie za raczke ciagle. Mozesz jechac na dzien, dwa, ale nie wiecej, takie jest moje zdanie., No chyba, ze pojedzisz tam i okaze sie, ze wcale nie jest tak źle i ciąza nie bedzie głównym tematem Igor ur. 3400g, 54cm 7 Odpowiedź przez Sch@tzi 2011-08-25 12:50:08 Sch@tzi Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zawód: kosmetyczka Zarejestrowany: 2011-06-21 Posty: 74 Wiek: 2o+ Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? FollowMe napisał/a:A teściowej mów otwarcie czego nie chcesz i co ci się nie podoba. Ja na początku się wstydziłam a teraz mi tak wlazła na głowę,że szok...Kurczę, ta rada jest wprost dla mnie!! Niestety, już troszkę za późno bo teściowa już się 'rozkręciła'... Ja również nie miałam odwagi powiedzieć jej prosto w twarz pewnych rzeczy i teraz bywa problematycznie, że tak to ujmę Tak więc, w oparciu o moje doświadczenia, twierdzę, że trzeba ustalać zasady, bronić swojej prywatności, znaleźć jakiś sposób na teściówkę... Ale jaki? Sama chciałabym wiedzieć! Mam podobny problem. Gdy zaczynasz traktować miłość, jako coś co jest Ci dane raz na zawsze, to jest początek jej końca. 8 Odpowiedź przez marena7 2011-08-25 14:01:44 marena7 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: tarepeuta uzależnień Zarejestrowany: 2010-12-20 Posty: 1,447 Wiek: 58 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Alez Wy wszystkie jesteście nietolerancyjne! No i co z tego, ze rodzina doradza, wymyśla imiona dla dziecka? Przeciez to nie teściowa pójdzie dziecko zarejstrowac do USC i nie nada mu imienia. Nie trzeba wszystkich rad brać pod uwagę, a nawet żadnej nie trzeba. Teściowej, która chce zamieszkać z wami i waszym dzieckiem, powiedzieć, że dziękujemy bardzo za troskę, ale spróbujemy dać sobie radę sami, a gdy będziemy w potrzebie to mamę poprosimy o pomoc. Męzowi powiedziec, że nie chcesz jechać do babci, bo wolisz pobyć sama w waszym mieszkaniu i np. poczytać. A na poprawianie relacji będzie czas po porodzie. I nie napinać się tak strasznie na rodzinę męża. Po co? Sa jacy są, inni nie będą. Mieszkać z nimi nie musisz, a spotkanie z nimi raz na jakiś czas przecież przeżyjesz. Czy w pracy wszystkich lubisz? Pewnie nie, ale nie drzesz z tego powodu szat, prawda?A sposób na teściówkę jest taki sam jak na synową. Kultura i grzeczne stawianie granic, tak by nie obrażać, a swoje osiągnąć. 9 Odpowiedź przez dziewczynaZprowincji 2011-08-25 14:18:16 Ostatnio edytowany przez dziewczynaZprowincji (2011-08-25 14:23:59) dziewczynaZprowincji O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-20 Posty: 61 Wiek: 23 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem?marena ma dużo racji, tylko nie każdy ma takie podejście do życia. Mnie np. strasznie wkurzałąa teściowa, bo na siłę chciałą mnie przekonać do swoich metod, zawsze były teksty w stylu: "mówię ci masło pomoże na ciemieniuchę - spróbuj koniecznie| "spróbowałaś? posmaruj jej tą główkę bo nigdy nie zejdzie" a takich przypadków od groma.... a ja zawsze tylko konsekwentnie mówiłam że czegoś nie zrobię bo nie jestem przekonana, albo udawałam że słucham a robiłam swoje. w końcu powiedziałam mężowi, że nigdy mnie nie broni i kiedy jego matka rzuca złotymi radami to nie powie jej żeby mi dała spokój, i generalnie ochrzaniłam że ma wreszcie stanąć po mojej stronie bo to ja jestem matką i z naszym dzieckiem będe postępować tak jak my chcemy. Do tego nie chcę jej porządnie ochrzanić i lepiej żeby to on zrobił bo na niego się nie obrazi. . Po tym jak mężowi się wygadałam mam spokój, pewnie jej powiedział. Chociaz coś mi się wydaje ze cisza była krótka, bo ostatnio zaczyna od nowa - taka natura chyba. Z tym mieszkaniem to jest chyba kpina!!!!!!!!!!!!!! powiedz jej że albo może żeby mąż jej delikatnie przekazał że nie jesteś jakaś ułomna i dasz sobie radę, a na pewno będzie sporo takich sytuacji kiedy jej pomoc bardzo się przyda i obiecaj że na pewno będziecie korzystać z jej pomocy - uwierz mi że będziecie a poza tym to chyba argument że nie po to braliście ślub i się wyprowadziliście żeby teraz mama wchodziłą do was do do domu jest chyba wystarczający. Aż mną trochę zatrzęsło - skąd się tym teściowym takie pomysły rodzą w głowie....edit:aha a z wyjazdem to zagraj w ten sposób -jak mówi marena że chcesz poczytać zaległe lektury czy w ogóle jakeiś książki bo później nie wiadomo kiedy będziesz miała czas, albo powiedz że znalazłaś super forum i na pewno nie będziesz się nudzić :D (oczywiście mam na myśli to forum) Może jeszcze że chcesz pobyć sama później nie będzie zbyt wiele takich chwil itd. nikt nie ma prawa organizować Ci czasu. 10 Odpowiedź przez Anhedonia 2011-08-25 19:38:49 Anhedonia 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: oligofrenopedagog Zarejestrowany: 2010-11-16 Posty: 5,896 Wiek: Over (?) 50 Odp: Jak poprawić relacje z teściową przed porodem? Podpisuję się obiema rękoma pod słowami Mareny;"Czy uczyłeś się tylko od tych,którzy Cię podziwiali i kochali?Czy nie nauczyłeś się też wiele od tych,którzy Cię odrzucali i byli przeciwko Tobie?"Walt WhitmanNakręcanie spirali zbrojeń/konfliktów nigdy w historii nie przyniosło nic mądrze wykorzystywać asertywność zamiast pieniactwa i robić to z godnością Powodzenia "Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę, daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogęi daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego." Oetinger Posty [ 11 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Krwawienie tuż po owulacji Witam Zwracam sie z pytaniem odnosnie mojego przypadku,a mianowicie:14 dnia cyklu doszlo do stosunku, a 18 dnia dostalam cos jakby 2 dni krwawilam tak, jak przy miesiaczce, z tym, ze krew byla jasna i bez skrzepow, towarzyszyly temu bole brzucha i piersi jak przy menstruacji,po 2 dniach krwawienie calkiem ustalo,a bole pozostaly az do dzis czyli 28 dnia cyklu. Wczoraj ginekolog powiedzial mi,ze mam cysty na prawym i lewmy jajniku,a mimo to nie wykluczyl ciazy i wyslal mnie na badanie wyniku musze czekac do wtorku,ale bardzo sie 1 raz w zyciu zachodza u mnie takie zmiany, okres spoznia sie na razie 1 dzien,a sluz jest bialy, czy moga ta byc objawy wczesnej ciazy?Ostatnia edycja: 01-12-2008 00:00:00 Krwawienie tuż po owulacji witampierwsze pytanka czy robilas test ciazowy domowy - moglabys sprobowac z porannego moczu Druga sprawa z mojego doswiadczenia ciaza jest jaknajbardziej mozliwa U mnie wlasnie tak bylo z ta roznica ze ja dostalam lekkiego krwawienia dwa dni po terminie spodziewanej miesiaczki nie zrobilam test muslac ze jest ok teraz wiem ze to bylo barzdo pozne plamienie owulacyjn- wynika to z wieku ciazy w ktorej obecnie jestem . Oczywiscie jesli zrobilas test z krwi bhcg to bedziesz miala 100 %pewnosci czy jetses w ciazy czy nie o ile nie przyjmowalas zadnych lekow ktore moglyby falszowac wynik ( np pregnyl ect)Ostatnia edycja: 05-12-2008 23:12:00 zuzagos Krwawienie tuż po owulacji witampierwsze pytanka czy robilas test ciazowy domowy - moglabys sprobowac z porannego moczu Druga sprawa z mojego doswiadczenia ciaza jest jaknajbardziej mozliwa U mnie wlasnie tak bylo z ta roznica ze ja dostalam lekkiego krwawienia dwa dni po terminie spodziewanej miesiaczki nie zrobilam test muslac ze jest ok teraz wiem ze to bylo barzdo pozne plamienie owulacyjn- wynika to z wieku ciazy w ktorej obecnie jestem . Oczywiscie jesli zrobilas test z krwi bhcg to bedziesz miala 100 %pewnosci czy jetses w ciazy czy nie o ile nie przyjmowalas zadnych lekow ktore moglyby falszowac wynik ( np pregnyl ect)Ostatnia edycja: 05-12-2008 23:13:00 zuzagos Krwawienie tuż po owulacji Już po teście beta hcg, wyszło ponizej byl robiony w 11 dzien po ewentualnym zaplodnieniu,wiec wynik jest chyba mnie tylko fakt,ze okres spoznia sie juz 6 dzien,a cale zycie mialam dokladnie jak w teraz nie dostane,widze to po sluzie,bo jest bialy. Krwawienie owulacyjne wystepuje tylko gdy jest ciaza? Nigdy nie zdarzylo mi sie krwawic w 18 dniu cyklu,a potem spozniony okres...prosze o odpowiedzOstatnia edycja: 05-12-2008 23:38:00 Krwawienie tuż po owulacji Plamienie okołoowulacyjne jest związane z owulacją, a nie edycja: 06-12-2008 17:55:00 Krwawienie tuż po owulacji a czy istnieje zależność pomiędzy wystąpieniem krwawienia owulacynego,a następnie brakiem miesiączki? Okres spóźnia się tydzień,a od czasu tego krwawienia mam bóle brzucha jak przed to od 20 listopadaOstatnia edycja: 07-12-2008 13:21:00 Nietrzymanie moczu w ciąży - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie Jakie badania wykonać w czasie ciąży - krótki poradnik Leukocytoza w ciąży – przyczyny, objawy, leczenie Krwawienie tuż po owulacji Nie, jedno z drugim nie ma nic idź do gina, opisz wszystko i daj znać co edycja: 07-12-2008 18:02:00 Zobacz inne dyskusje Czy już go nie podniecam? Witam zacznę od początku...od kilku miesięcy jestem z najwspanialszym... Mięsiste skrzepy- to poronienie, czy coś innego? Okres spóźnił mi się ponad tydzień, a kilka dni przed planowaną... Rzeżączka - choroby weneryczne Miałam seks oralny z nowym chlapakiem. I po paru dniach pojawił mi się... Ważne pytanie!! Cześć, uprawiałam seks bez zabezpieczenia dzień/dwa przed