Kanał LemonDemonka - https://www.youtube.com/channel/UCp4ePMoZqYqEiptgcI_m3zQ♦ Facebook - https://www.facebook.com/krystian.maczacza1♦ Instagram - https://w Vaporeon (jap: シャワーズ Showers) jest Pokémonem typu Wodnego, wprowadzonym w Generacji I. Ewoluuje z Eevee przy użyciu Kamienia Wody. Jest to jedna z finalnych form Eevee, inne to Jolteon, Flareon, Espeon, Umbreon, Leafeon, Glaceon i Sylveon. Vaporeon to Pokémon, który ma wspólne cechy fizyczne ze zwierzętami wodnymi i lądowymi. Ciało Vaporeona jest jasnoniebieskie z YAY! Kolejna seria dubbingowa ^_^Ash - PsychoHipster - kwasior1Dziadek - DrawingPolskahttp://www.youtube.com/DrawingPolskaCopyright by Smosh Legendy Pokémonów: Arceus wykonane łapanie Pokemony bardziej wciągający, z otwartym światem przeznaczonym do skradania się i rzucania Poké Balls. Gracze mogli teraz patrz, jak pan Mime robi małe gesty siedząc na łące lub zobacz, jak nieśmiały Teddiursa ucieka. Ale wiele dzikich Pokémonów atakowało również na widok, przez co gra była o wiele bardziej onieśmielająca dla […] ♦ Serdeczne podziękowania dla Urzędu Miasta Krakowa za pomoc przy realizacji!♦ Razem z Izakiem i Rezim zapraszamy was na MeetUp 1 września w Krakowie! ♦ Łapc Połącz grę bezpośrednio z Pokémon GO, aby dostać Pokémona z regionu Kanto. Zostań najlepszym Trenerem Pokémon podczas przygody z Pikachu! Spotykaj Pokémony w regionie Kanto. Zagraj w całą grę za pomocą jednego kontrolera Joy-Con, albo użyj akcesorium Poké Ball Plus, które świeci się, wibruje i wydaje dźwięki. Zabierz https://www.youtube.com/playlist?list=PLOUtkI7xwleDFXF9kHlgrg0E9JFgB3SXPLegendarny Pikachu i reszta Pokémonów są gotowi rozpocząć prawdziwą bitwę, byle tylko Dziś Zagraliśmy w Among Us w Prawdziwym Życiu, Crewmate Muszą Uciekać od Impostora i Wykonać Wszystkie Zadania Zanim Impostor Ich wyeliminuje! KOSZULKI, BL Najnowsze filmy: https://www.youtube.com/playlist?list=PLsiu9CztHzxEAAOp3mvp_NjlWVv2HeeT9&playnext=1Co się stanie, jeśli adoptujesz Pokémona? Nie możesz sobi W Funidelii zebraliśmy gadżety nawiązujące zarówno do pierwszych odsłon gry (dostępnych na konsoli przenośnej Game Boy), jak i do nowszych tytułów, w tym Pokemon GO - słynnej gry na smartfony, która pozwala łapać Pokemony w prawdziwym świecie. RwxxGuH. Nie jest nas niewielu, którzydorastał z grą Chłopiec w ręku i Pokémon wkład włożony z tyłu. Stamtąd przechodzimy na inne platformy Nintendo, ale nadal cieszymy się tymi samymi stworzeniami. Teraz wszyscy mamy telefon komórkowy w kieszeni i najlepszą grę - tych - to jest dostępne to Pokémon GO . Ale dlaczego jest to najlepsze, co możemy pobrać?Pokemon GoW rzeczywistości jest ich wiele Gry Pokémon które możemy pobrać na Androida i bardzo się między nimi różni. Spośród listów wpisz RPG ... ale najbardziej wyjątkowym z nich wszystkich jest Pokémon GO ponieważ zrywa z tym, co było wcześniej, aby postawić na ulepszony rzeczywistość. To znaczy mieszanina naszej rzeczywistości z grą wideo, mieszanka, dzięki której możemy skierować kamerę na dowolną ulicę i znaleźć ją z Pokémonem ze wszystkiego, co istnieje. Ale to w izolacji to niewiele, więc przyjrzyjmy się, jak działa treściWejdź do wszechświata Pokémon GOWszystko, czego oczekujesz od świata Pokémon, ale wymyślone na nowoWalki są również ważne w Pokémon GOWejdź do wszechświata Pokémon GOPierwszą rzeczą, którą robimy, jest poinformowanie gry o naszej lokalizacji, jest to podstawowe i zobaczymy, dlaczego później. Utworzymy nasze konto i zobaczymy tylko 'stickman ” pośrodku mapy, która rzeczywiście przypomina miejsce, w którym naprawdę się znajdujemy, tak jakbyśmy otworzyli Mapy Google i byliubrany jako Pokémon. Rzeczywiście, mapa wskazuje naszą prawdziwą lokalizację. A kiedy się poruszamy, tak właśnie jest „monigot” przesuną mapie znajdziemy oznaczone punkty, które mogą być Poképaradami, ale znajdziemy również inne elementy specjalnie oznaczone jako dzikie Pokémon które możemy uchwycić - z pewnymi umiejętnościami - i siłownie, jedyne miejsce, w którym - przez chwile - toczy się walka. Te zaznaczone na mapie elementy to te, z których musimy skorzystać, aby awansować w grze; musimy poruszać się w prawdziwym świecie, aby znaleźć wszystkie te punkty, a tym samym móc chwytać Pokémony, zdobywać takie obiekty Pokeball i oczywiście walczą na czego oczekujesz od świata Pokémon, ale wymyślone na nowoAż do przybycia Pokémonów IŚĆ, widzieliśmy klasyczną grę RPG, zachowując filozofię oryginalnych tytułów w stanie nienaruszonym, chociaż posuwając historię i pokolenia stworzeń dalej i oczywiście poprawiając kluczowe aspekty, takie jak grafika, mobilność lub rozgrywka. Widzieliśmy gry zbierające karty z tym samym tematem, także gry tematyczne pinball, gry polegające na robieniu zdjęć Pokémonów i kilka innych skupionych wyłącznie i wyłącznie na walce, choć z różnymi formułami. Pokémon GO różni się od prawie to pierwsza i jedyna gra Pokémon oparta na rozszerzeniu rzeczywistość. Ta technologia sprawia, że ​​musimy poruszać się po prawdziwym świecie, ale także pozwala nam odnaleźć dzikość Pokémon w 'krzewy parku obok naszego domu i musimy rzucać Pokéballem tak, jakbyśmy to robili w prawdziwym świecie. W pozostałej części jednak Pokémon GO pozostaje uproszczony RPG barwniki o prawie nieskończonym liniowym są również ważne w Pokémon GOChociaż na początku wygląda jak Zbieranie Pokémon gra, tak nie jest. W Pokémon GO pierwsze kroki polegają na łapaniu stworzeń, które z pewnością będą niskopoziomowe i powszechne. Ale gdy się poruszamy i zdobywamy lepsze przedmioty lub wybieramy się do specjalnych obszary, możemy uzyskać bardziej nietypowe stworzenia na wyższym poziomie. To oczywiście ułatwi nam walkę na mogą być wrogami, sojusznikami lub neutralnymi. Jesteśmy z tej czy innej strony, więc to zależy od tego. I możemy wnieść nasze ziarno piasku, walcząc w tych Siłach, aby utrzymać domenę interesującego nas punktu lub go zdobyć, uzyskać specjalne nagrody i, oczywiście, poprawić poziom naszych stworzeń lub poziom naszego doświadczenia. W tym wszystkim specjalne wydarzenia odgrywają również kluczową rolę, która jest prawie stała i daje nam dostęp do szybszego wyklucia się jaj, większej częstotliwości pojawiania się niektórych obiektów lub większego prawdopodobieństwa złapania niektórych Pokémonów. Przeglądałem dzisiaj galerię i taka mała rzecz mi przyszła do głowy. W związku z tym proponuje abyście również znaleźli jakieś pokemony. Złapmy je wszystkie. A skoro już wywołany... -- Mentalny psychopata co w lustrze nie ma odbicia Jedyne co zobaczysz ze mną to piekło za życia aaa -- Wolności słowa strzeż jak oka w głowie. Niech osieł pisze. Daj, niech się wypowie. Im gęściej będzie kazał, prawił, głosieł - tym rychlej poznasz, jaki z niego osieł. -- Wolności słowa strzeż jak oka w głowie. Niech osieł pisze. Daj, niech się wypowie. Im gęściej będzie kazał, prawił, głosieł - tym rychlej poznasz, jaki z niego osieł. :jenny8 , boskie -- ====>====> tak na szybko No to kadetem tera... -- Don't waste your time or time will waste you... -- Mentalny psychopata co w lustrze nie ma odbicia Jedyne co zobaczysz ze mną to piekło za życia :BraciaB -- :BraciaB Wygrał. -- "Nobody expects the Malkavian Inquisition!" szukałem materiału do szopki ale google samo mi podpowiedziało -- PROBLEM ?? Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj Kawałki Mięsne Palma Pikczers HydePark FotoSzopki Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci Moto Forum Jestem nowy i… Kuchnia Pełna Niespodzianek Grajdołek Potworny Głupie Pytania Narzekalnia :> Poezja Luźna Cmok Forum Półmisek Literata Inteligentna Jazda Pytania Do Redakcji English Jokes & Life (en) Nu, pagadi! (ru) L'esprit pointu (fr) Deutsche Welle (de) Sportowa Arena Lubię być turystą we własnym mieście III :) Anegdoty Horror rosyjski (156 dzień) jakie to smutne Nie widzę corocznej dyskusji o PW... Na te ciężkie czasy ... Przez weekend już kilkanaście razy rozgrywałem raidy w Pokemon GO i jestem bardzo zadowolony z nowej mechaniki. Wprowadzenie raidów w Pokemon GO to bez dwóch zdań największa zmiana w historii tej gry. Po zapowiedziach, które nie wspominały o konkretnej dacie udostępnienia nowych funkcji, można było się spodziewać, że czekać będziemy tygodniami, a wystarczyło zaledwie kilka dni, by trafiły też do uruchomiono w czwartek 22 czerwca, a ja akurat siedziałem w... opóźnionym samolocie z Frankfurtu do Warszawy. Wylądowałem nieco po północy i więc tylko chwilę pobawiłem się w drodze do domu. Nowy system od razu wyglądał na ciekawszy od poprzedniego i zapewnia znacznie przyjemniejszy strumień wirtualnej starych Gymów trwało wieki, a zwykle i tak nic z tego nie miałem. Teraz 1 Poke Coin dostaje się za każde 10 minut, które Pokemon broni areny. Zmniejszono maksymalną liczbę monet, które można zebrać dziennie ze 100 do 50, to teraz zbieram ich maksymalną liczbę - wcześniej zwykle miałem ich 10 albo wcale. Najlepsza zabawa zaczęła się dopiero dwa dni później, kiedy uruchomiono raidy w Pokemon GO w naszym kraju. Strasznie żałuję, że przegapiłem moment, gdy raidy w Pokemon GO zaczęły działać w Polsce. Stało się to w sobotni poranek, a ja dopiero po południu uruchomiłem grę i zobaczyłem nowe powiadomienia. Jeden raid odbywał się na nowym Gymie blisko mojego domu, więc postanowiłem się tam wybrać i spróbować swoich sił. Po tym, jak licznik odliczający czas do pojawienia się bossa do zera, jajko zaczęło się wykluwać. Moim oczom ukazał się Vaporeon o nienaturalnie wysokim parametrze CP, z którym miałem zaraz stoczyć walkę. Przed podjęciem wyzwania musiałem odebrać przedmiot o nazwie Raid Pass, który umożliwia rozpoczęcia starcia. Można uzyskać taki jeden dziennie podczas odbierania przedmiotów z Poke Gymu. Po wykorzystaniu darmowego Raid Pass mogłem rozpocząć walkę. Gra zasugerowała, że w zabawie powinno uczestniczyć aż... 13 osób. Dotyczy to jednak tylko graczy, mających dopiero 20 poziom. Ponieważ sam mam już 35 poziom, to rozpocząłem raid w Pokemon GO i trafiłem do lobby. Tak oczekiwałem na innych graczy. Niestety! W okolicy nie było nikogo, kto mógłby pomóc mi w starciu. Niezrażony ruszyłem do walki. Mój Jolteon trafił na arenę jako pierwszy. Trzy minuty później, bo tyle trwa walka podczas raidu, musiałem się pogodzić z tym, że przegrałem, ale nie z bossem, a z... zegarkiem. Moje Pokemony poradziłyby sobie z przerośniętym Vaporeonem, ale nie byłem w stanie wyrobić się w regulaminowym czasie. Po kilku próbach musiałem dać za wygraną. 3-poziomowe raidy wymagają współpracy z innymi graczami. Podobnie wyglądało to na kolejnej arenie, gdzie przywitał mnie Arcanine. Spędziłem tutaj równą godzinę, a potem wróciłem do domu. Na tarczy! Na szczęście do końca dnia pozostało jeszcze trochę czasu. Ruszyłem na kolejny spacer po obiedzie i postanowiłem tym razem sprawdzić 1-poziomowy raid. Ku mojemu zdziwieniu na miejscu pojawiło się tym razem kilka osób. Wspólnie rozpoczęliśmy potyczkę, a Bayleef padł po kilku strzałach. Po odebraniu nagrody mogłem złapać pokonanego Pokemona za pomocą tzw. Premier Balli, które przyznawane są na każde starcie z bossem w zależności od tego, jak gracz i jego drużyna sprawdzili się podczas walki. Rozentuzjazmowani jako grupa ruszyliśmy dalej, bo na mapie pojawił się kolejny raid. Tym razem mieliśmy znacznie potężniejszego przeciwnika - z jajka wykluł się Gengar. W grupie udało nam się go pokonać bez trudno. Odebrałem nagrody, w tym przedmioty, które można zdobyć tylko podczas raidu. Uczestnicy pożegnali się i każdy poszedł w swoją stronę. Nie byłem jeszcze gotowy skończyć zabawy na ten dzień, więc spacerem udałem się na kolejną arenę w dość uczęszczane przez ludzi miejsce. Ku mojemu rozczarowaniu innych graczy tam nie było. 3-poziomowego Gengara starałem się położyć samodzielnie ponad pół godziny. Skończyło się to podobnie, jak moje starcie z Arcanine'em i Vaporeonem - sromotną porażką. W udział w raidzie zainwestowałem 100 Poke Coins, czyli jednostek wirtualnej waluty w Pokemon GO, a 100 PC kosztuje 2,99 zł - nie byłem gotowy, by stracić te pieniądze, czyli poddać i pójść do domu. Szczęście się do mnie jednak uśmiechnęło. Zauważyłem trzy osoby idące radośnie obok siebie, a każda z nich była wgapiona w telefon. Zakrzyknąłem, że potrzebuję pomocy. Udzielili mi jej i położyliśmy ducha na łopatki. Na tym zakończyłem rozgrywkę w sobotni wieczór i udałem się do domu, ale wiedziałem, że następnego dnia wyruszę znowu na szlak. W kolejnych dniach też ruszyłem na raidy, ale jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, zanim uda mi się zdobyć wszystkie nowe złote medale... Te kilka dni uświadomiły mi przy tym, że raidy w Pokemon GO to jedyny sensowny endgame. Po 11 miesiącach grindowania zdobyłem 35 poziom. Złapałem wszystkie stworki oprócz trzech regionalnych i nieuchwytnego w Warszawie Unowna. Mam całkiem niezłą armię i przyzwyczaiłem się do tego, że RNG potrafi dać w kość. Ostatnio grałem tak naprawdę... z rozpędu. Ciężko przerwać, gdy poświęciło się na jedną grę blisko rok nie wejdzie nowa generacja mam coraz mniej motywacji, by polować na Pokemony - i tak nie spotkam żadnego nowego, a te które mam i tak w Gymach sieją spustoszenie i dalsze grindowanie to sztuka dla sztuki. Raidy to zupełnie osobna sprawa i świetna zabawa - pod warunkiem, że uda się znaleźć wreszcie osiągnęło swój cel. Pokemon GO łączy graczy w prawdziwym świecie. Mam wreszcie motywację, by poznawać innych trenerów, bo bez tego mogę zapomnieć o udziale w tych najtrudniejszych raidach. Nowe walki z bossami są też dobrym treningiem przed pojawieniem się... legendarnych Pokemonów. Wtedy dopiero będzie szał! Może się wydawać, iż szał na Pokémony już dawno minął. Nie jest to jednak prawdą. Stworki te są nadal uwielbiane przez miliony ludzi na całym świecie. Gry zaś z ich udziałem cieszą się taką popularnością, iż wielu widzi w nich lukratywny biznes. Zyski są tak duże, iż niektórzy nie boją się zaryzykować więzieniem, by zdobyć rzadkie pokemony. Zespół R w prawdziwym życiu? Wszyscy, którzy oglądali pierwszą serię Pokémon, pamiętają zapewne Zespół R, który starał się pokrzyżować plany głównemu bohaterowi i ukraść jego Pokémony. Dwójka tych czarnych charakterów była zapewne inspiracją dla mężczyzn z Lelystad, którzy postanowili również zapolować na nieswoje Pokémony. Grupa ta zadziałała skuteczniej niż animowani złoczyńcy, niestety konsekwencje ich czynów będą dużo mniej przyjemne niż te, które spotykały bajkowe postacie. Ogromny biznes Jak już wspomnieliśmy Pokémony to doskonały biznes. Tyczy się to zarówno gadżetów, gier komputerowych jak i karcianych. Karty z rzadkimi stworami z pierwszych edycji gry mają ogromna wartość kolekcjonerską i wielu ludzi potrafi zapłacić za nie nawet tysiące euro, by tylko mieć je w swojej kolekcji. Jest to bowiem inwestycja taka sama jak w figurki z Gwiezdnych Wojen, czy inne gadżety filmowe wyprodukowane w niewielkich ilościach. Z czasem ich wartość po prostu będzie rosnąć. W szafie 16 grudnia 2020 roku mężczyzna, miłośnik Pokémon z Kampen zdecydował się sprzedać część swojej kolekcji kart. Na jego ogłoszenie odpowiedziało dwóch mężczyzn, którzy przybyli do jego domu, by dobić targu i zdobyć pożądane przez wielu stwory. Do transakcji jednak nie doszło. Goście nie zamierzali płacić. Zaatakowali właściciela talii i siłą zamknęli go w jego własnej szafie, następnie uciekli z budynku z kartami w ręce. Na pierwszy rzut oka sprawa ta mogłaby wskazywać na głupi żart i nikłą szkodliwość społeczną. Sęk jednak w tym, iż wartość skradzionej talii oszacowano na 48 tysięcy euro. Sprawą zajęła się więc policja i prokuratura. Na rynku Karty jak i złodzieje zniknęli na długi czas. Dopiero rok później dziesięć skradzionych kartoników pojawiło się na jednej z aukcji we Francji. Poszukiwane karty natychmiast skonfiskowała tamtejsza policja, a śledztwo doprowadziło do podejrzanych o kradzież w Holandii. Mężczyźni zostali zatrzymani i postawieni przez holenderskim sądem. Wyrok Niderlandzki wymiar sprawiedliwości nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych. Ci starali się jeszcze wytłumaczyć tym, iż kupili paczkę kart, w której przypadkiem trafili na te białe kruki. Odnalezienie ich w jednym zestawie graniczyłoby jednak z cudem i było praktycznie niemożliwe. Po drugie żaden z podejrzanych nie był w stanie wytłumaczyć, skąd wzięły się jego odciski palców wewnątrz szafy, w której zamknięta była ofiara. W efekcie przestępcy zostali skazani na 2,5 roku odsiadki. Źródło: